Wąwóz Homole – perła Pienin

Posted on 24 czerwca 2016

Pieniny to grzbiet górski, który cieszy się wśród turystów coraz większą popularnością. To druga po Tatrach okolica górska, w którą co roku zjeżdżają się miłośnicy wędrówki po skałkach. Wpływa na to zróżnicowana rzeźba terenu, pełna wyniosłych i postrzępionych turni wapiennych i surowych szczytów. Z wieloma zakątkami Pienin wiążą się podania ludowe. Do dyspozycji przyjezdnych pozostaje dobrze rozbudowana baza noclegowa (Hotele / noclegi / pensjonaty​ w Pieninach), z której można odbywać wspaniałe wycieczki trasami pieszymi o zróżnicowanej długości i zmiennym stopniu trudności. Za jedno z najpiękniejszych miejsc w Pieninach Małych uchodzi dostępny dla turystów wąwóz Homole.

Ten niezwykle głęboki wąwóz o pionowych ścianach, dochodzących nawet do 120 metrów wysokości, ciągnie się przez około 800 metrów, przecinając skały z wapienia krynoidowego, zabarwione na czerwonawy kolor zawartością żelaza. Uważa się, że w formowaniu tej niezwykłej struktury pomógł wydatnie niewielki strumyk o nazwie Kamionka, płynący dnem jaru. Krystalicznie czysta woda opada w licznych kaskadach, a koryto strumienia usłane jest dużymi głazami, które tworzą ciekawą i dramatyczną strukturę.

Dawniej w wąwozie wypasano owce, ponieważ nie miały one stamtąd możliwości ani ucieczki, ani runięcia w przepaść. Intensywne żerowanie doprowadziło do zaniku roślinności i silnej erozji skał. Od czasu założenia rezerwatu jar zarósł w dużej mierze mieszanym lasem składającym się z wielu gatunków drzew, między innymi buka, świerka i jarzębiny. Można tu spotkać także wiele krzewów, a zwłaszcza jałowce pospolite, które licznie porastają miejsca z dobrym dostępem słońca. Na ścianach skalnych rośnie kostrzewa blada, sesleria naskalna oraz trzcinnik pstry, oraz liczne gatunki mchów i górskich paproci. Można tu podejrzeć ciekawe gatunki ptaków, oraz płazy – salamandrę plamistą i traszkę górską.

Wstęp do wąwozu jest płatny. Przez jar prowadzi zielony szlak PTTK, wiodący przez wąskie przewężenie i rumowisko skalne, na którym pomocą piechurom służą poręcze i schodki, a następnie wychodzący na polankę z drewnianymi stolikami i ławami, które oczekują na zgłodniałych wędrowców. Dla tych, którzy znajda się w pobliżu, Pieniny Małe i wąwóz Homole okażą się wielką atrakcją, której zaliczenie pozostawi po sobie niezwykłe wspomnienia i serię pięknych zdjęć z majestatycznymi wapieniami w tle.

Bez kategorii


Co warto zobaczyć w Solinie?

Posted on 16 czerwca 2016

Jednym z najpiękniejszych miejsc w Polsce jest Solina. Położona jest w Bieszczadach, w województwie podkarpackim. W pobliżu znajduje się Jezioro Solińskie powstałe w 1968 roku, poprzez spiętrzenie wód rzek Sanu i Solinki. Przed powstaniem zapory i elektrowni miejscowość ta, znajdowała się tam, gdzie dzisiaj mieści się dno zbiornika. Obecnie dwa duże, sztuczne zbiorniki wodne nazywane są zalewami.

Pierwszy z nich, bardziej znany i rozpoznawalny to Zalew Soliński, nazywany również Jeziorem Solińskim, a potocznie wiele osób określa je mianem Bieszczadzkiego Morza. Samo Jezioro Solińskie zajmuje powierzchnię dwudziestu dwóch kilometrów kwadratowych. Drugie z jezior, czyli Jezioro Myczkowieckie jest dużo mniejsze i nie tak popularne jak Solińskie. Zarówno Jezioro Solińskie jak i Myczkowieckie, korzystają z zasobów wodnych Sanu. Będąc w Solinie koniecznie trzeba je zobaczyć. Warte zobaczenia są również liczne miejsca i punkty widokowe: przełomy rzek, Skałki Myczkowieckie, źródełko w Zwierzyniu, Sokole i Łopieńka. Solina i jej okolice to również świetna baza noclegowa (propozycje na : meteor-turystyka.pl – noclegi Solina). Każdy przybywający w Bieszczady turysta znajdzie tu wygodne kwatery wypoczynkowe. To bardzo spokojne miejsce, ponieważ w pobliżu znajdują się zachwycające rezerwaty przyrody, takie jak: Sine Wiry, Rezerwat Jeziora Myczkowieckiego, Przełom Sanu, Koziniec oraz Grąd w Średniej Wsi. W Solinie można spędzać czas także w aktywny sposób. Do dyspozycji turystów pozostają liczne szlaki i ścieżki, między innymi: szlak turystyczny zielony, szlak turystyczny niebieski, szlaki rowerowe, ścieżka Zielone Wzgórze, ścieżka Niebieska Łezka, ścieżka Cypel Polańczyk oraz najbardziej znana trasa Perła Polańczyka. Poza tym, atrakcją Soliny są jeziora – na których można uprawiać sporty wodne lub żeglować. Ułatwiają to liczne wypożyczalnie sprzętu wodnego oraz keje przygotowane na potrzeby licznie przybywających żeglarzy. Miłośnicy wędkowania powinni skierować swoje kroki nad solińskie i bieszczadzkie rzeki, głównie San, Solinkę i Wołkowyjkę oraz liczne rwące potoki spływające z bieszczadzkich gór. Cały region i pobliskie góry są bogate we florę i faunę, dlatego w Solinie można spotkać różne gatunków ryb.

Bez kategorii


Atrakcyjny Polańczyk nad Jeziorem Solińskim

Posted on 12 czerwca 2016

Polańczyk to miejscowość w Bieszczadach – górach uważanych przez wielu za najdziksze i najpiękniejsze w Polsce. Wieś jest jednym z większych kurortów w tych okolicach, zatem nie może dziwić fakt, iż wielu turystów obiera ją sobie za punkt wypadowy do wycieczek górskich lub zwiedzania okolicy, ułatwia im to rozbudowana baza noclegowa w Polańczyku – liczne schroniska, pensjonaty oraz pola namiotowe.

Poza pięknymi krajobrazami i niezwykłą przyrodą znajduje się tu jednak kilka innych interesujących obiektów. Najbardziej znanym z nich jest chyba zalewowe Jezioro Solińskie. Pomysł utworzenia w tym miejscu zbiornika retencyjnego pojawił się już w kilka lat po zakończeniu I wojny światowej i uzyskaniu przez Polskę niepodległości. Prace rozpoczęto jednak dopiero pod koniec lat 30', skutkiem czego przed wybuchem II wojny światowej niewiele udało się już zrobić. Po wojnie nastąpiła kolejna zmiana planów, po czym w 1960 r. ruszyła budowa zapory oraz elektrowni wodnej. Kompleks rozpoczął działalność w lipcu 1968 r. Zapora do dziś pozostaje najwyższą tego typu budowlą w Polsce.

Nazwa jeziora pochodzi od rzeki Solinki, która w tym miejscu uchodzi do Sanu oraz wsi Solina, zatopionej podczas napełniania zbiornika. Obecnie nad brzegiem zalewu w miejscu, w którym stoi zapora, rozciąga się właśnie wieś Polańczyk. Niewątpliwie Jezioro Solińskie jest miejscem wartym odwiedzenia. Spacer po zaporze to niezapomniane przeżycie, a spojrzenie ze szczytu w stronę elektrowni powoduje, że ciarki przechodzą po plecach. Zbiornik zdobył również popularność wśród miłośników kąpieli oraz różnego rodzaju sportów wodnych. To właśnie z myślą o nich powstały w Polańczyku wypożyczalnie kajaków, rowerów wodnych czy żaglówek.

Mniej wymagający wczasowicze docenią z pewnością dzikie plaże, oferujące sporo miejsca na rozłożenie koca i delektowanie się słońcem lub orzeźwiającą kąpiel w jeziorze. Do użytku turystów przeznaczone są również liczne stoiska z jedzeniem, piciem i pamiątkami a także rozbudowana infrastruktura noclegowa. Warto wspomnieć, że Polańczyk jest uznanym uzdrowiskiem – z tego względu oprócz klasycznych pensjonatów czy hoteli znajdziemy tu sanatoria i domy uzdrowiskowe. Wśród wielu możliwości noclegu znajdziemy i takie o podwyższonym standardzie, nadające się do organizacji eleganckich przyjęć czy spotkań biznesowych. W ostatnich latach sporą popularność zdobyło spędzanie w Polańczyku Sylwestra – lokalne ośrodki oferują kilkudniowe pobyty z noclegami, wyżywieniem, dyskoteką sylwestrową, koncertem zespołu ludowego i kuligiem. Dlatego nie ulega wątpliwości, że warto poznać Polańczyk.

Bez kategorii


Festiwal Zupy Grzybowej w Grzybowie

Posted on 13 maja 2016

Tegoroczne wakacje spędziliśmy w Grzybowie, nadmorskiej miejscowości położonej 6 km od Kołobrzegu. Wybraliśmy ją ze względu na bliskość atrakcji, a zarazem ciszę i spokój. Wieś posiada dobrze zorganizowaną bazę noclegową i gastronomiczną. My znaleźliśmy swój nocleg na stronie serwisu z noclegami meteor. Cenimy sobie niezależność, dlatego wybraliśmy apartament. Byliśmy zadowoleni, bo apartament był przestronny i komfortowo wyposażony przez co nasz pobyt był naprawdę udany.

Grzybowo nas urzekło zwłaszcza swoimi piaszczystymi plażami oraz pięknem przyrody. Poza tym z pewnością na długo zapamiętamy Festiwal Zupy Grzybowej, w którym mieliśmy okazję brać udział. Odbył się 15 sierpnia, w sobotę na placu przy ulicy Bałtyckiej i była to już jego piąta edycja. Spróbowaliśmy przepysznej zupy grzybowej z owocami morza przygotowanej przez Ryszarda Pileckiego i Roberta Bochenko, znanych z gotowania na żywo. Lokalne produkty od tutejszych gospodyń można było zakupić na licznych stoiskach gastronomicznych. Ciekawą pamiątkę stanowiły wyroby rękodzielnicze. Można było wziąć udział w konkursach z atrakcyjnymi nagrodami. Dla lubiących wrażenia Klub Off Road Kołobrzeg oferował przejażdżki terenowymi autami 4×4. Dla dzieci też przygotowano wiele atrakcji, dlatego nie mogły się nudzić. Była ścianka wspinaczkowa, dmuchane zjeżdżalnie i zabawy. Imprezę uświetniły występy artystyczne dla dzieci i dorosłych. Nas najbardziej rozbawił występ Kabaretu DNO. Poza tym wystąpił zespół Specyficzni, a gwiazdą wieczoru była Sarsa. Zabawa trwała to późna, ale mimo, że byliśmy już trochę zmęczeni zostaliśmy do końca. Na festiwalu bawiliśmy się bardzo dobrze, a smak tej niezwykłej zupy grzybowej, którą kosztowaliśmy wspominamy do dziś. Nasze wakacje w Grzybowie były świetne!

Bez kategorii


Port morski w Jastarni

Posted on 9 maja 2016

Głównymi atrakcjami, przyciągającymi turystów do Jastarni są piękne plaże, sześć morskich kąpielisk oraz bogata oferta noclegowo-gastronomiczna (sprawdź). Oferują szeroki wybór obiektów noclegowych, od pokoi gościnnych, przez luksusowe hotele, pensjonaty i wille, do domków kempingowych i pól namiotowych. Dzięki takiemu zapleczu, można tu doskonale wypocząć oraz nacieszyć się nadmorskim wypoczynkiem, niezależnie od zasobności portfela i upodobań. Miejscem, które z pewnością warto odwiedzić podczas urlopu w Jastarni, jest port morski, znajdujący się w zarządzie Miejskiego Zarządu Portu Jastarnia.

Port obsługuje zarówno barki rybackie, jaki i statki żeglugi turystycznej, do długości 60 m i zanurzeniu 3,8 m. W skład portu wchodzi basen portowy, który jest oddzielony od wód Zatoki Puckiej, dwoma falochronami (falochron zachodni jest długi na 200 m, a wschodni na 80 m), jego głębokość wynosi od 2 do 5 metrów. Nabrzeże wschodnie (użytkowane przez łodzie sportowe) ma długość 310 m, a zachodnie 300 m. Port w Jastarni wyposażony jest w suwnicę bramową samojezdną, której udźwig wynosi 65 ton, a także w żurawia o udźwigu 6,3 tony. W porcie znajduje się także pomost, o długości 50 m – przeznaczony dla promów pasażerskich.

Budowa portu w Jastarni rozpoczęta została w roku 1926 i trwała do roku 1931. Koncepcja portu została stworzona przez Józefa Poznańskiego – kapitana Wojska Polskiego. Już od roku 1927 port był wykorzystywany jako przystań dla statków żeglugi przybrzeżnej, a w latach 30. XX ubiegłego wieku – stanowił on bazę szkoleniową Akademickiego Związku Morskiego, a także wodniackich drużyn harcerskich. W czasie II wojny światowej port został zniszczony. Odbudowano go w latach 1947-49.

Bez kategorii


Pałac Młynarza w Koszalinie

Posted on 9 maja 2016

Koszalin stanowi bardzo ważny lokalny ośrodek kulturalny, znajdują się tu kina, teatry, muzea, a także filharmonia i amfiteatr. Jest to miasto, które może się także pochwalić pięknymi zabytkami, o czym najlepiej świadczy fakty, że Koszalin znajduje się na Europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego. Niezależnie od pory roku, Koszalin potrafi urzec swym urokiem i nieoczywistym pięknem. Dodatkową atrakcją jest jego położenie na południowym brzegu jeziora Jamno i w niewielkiej odległości (ok. 11 km) od Morza Bałtyckiego. Pobyt noclegowy w Koszalinie warto polecić wszystkim tym, którzy wypoczynek nad morzem chcą połączyć ze zwiedzaniem pięknego, wiekowego miasta.

Miejscem, które nawiązuje do wiekowej tradycji Koszalina i choćby z tego względu jest warte zobaczenia jest Pałac Młynarza.

Koszalin już w akcie lokacji z roku 1266 otrzymał prawo budowy młyna wodnego. Młyn ten funkcjonował do pożaru w roku 1601. Później młyn odbudowano, a do XIX wieku był on wiele razy rozbudowywany, a także modernizowany. Obecnie stojący budynek młyna pochodzi z lat 1828-1842. Wtedy był to młyn bardzo nowoczesny, wyposażony w urządzenia techniczne sprowadzone z USA. W roku 1878 młyn wyposażono w turbinę wodną. Pod koniec XIX wieku, w latach 1890-1897, przy młynie wybudowano pałac młynarza, który po II wojnie światowej był wykorzystany przez administrację Zakładów Zbożowych. Od roku 1991 w Pałacu Młynarza mieści się Muzeum, w którym można zapoznać się z historią Koszalina. Na dziedzińcu Pałacu mieści się natomiast Skansen Kultury Jamneński. Jest to ekspozycja etnograficzna, prezentująca zabytki kultury pozostałe po wsi Jamno.

Pałac Młynarza mieści się w centrum miasta przy ulicy Młyńskiej 37-19, niedaleko od budynków sądu, które zostały wybudowane na fundamentach stojącego tu wcześniej Zamku Książąt Pomorskich.

Bez kategorii


Transgraniczna promenada – Świnoujście

Posted on 13 kwietnia 2016

Nadbałtycki kurort, miasto portowe, jedyne w Polsce położone na wyspach (dokładnie na 44!), z najwyższą nad Bałtykiem i jedną z najwyższych na świecie latarni morskich, uzdrowisko z leczniczymi źródłami solanki i pokładami borowiny… Aż trudno uwierzyć, że opis ten dotyczy jednego miasta – a mianowicie Świnoujścia. Nic więc dziwnego, że posiadając tyle różnorodnych atrakcji ośrodek tętni życiem i jest tłumnie odwiedzany przez licznych turystów, niezależnie od pory roku. Miasto zresztą bardzo dba o to by wciąż tworzyć nowe, ciekawe miejsca, które będą przyciągać nowych gości. Dodatkowo władze Świnoujścia współpracują z władzami miast niemieckich, z którymi Świnoujście sąsiaduje. Owocem tej współpracy jest między innymi oddana w roku 2011 do użytku transgraniczna promenada.

Transgraniczna Promenada łączy Świnoujście z Heringsdorfem. Promenada to nowoczesna, w całości oświetlona trasa spacerowa i ścieżka rowerowa. Jej długość to niemal 4 km. Spacerując promenadą można wzbogacić swą wiedzę, gdyż wzdłuż niej umieszczone są tablice z interesującymi faktami historycznymi oraz przyrodniczymi. Ponadto można podczas spaceru czy przejażdżki odpocząć, gdyż znajdują się tu ławeczki, a także stojaki na rowery. Najchętniej oglądanym miejscem na trasie jest oczywiście granica państwa. Granica pomiędzy Polską a Niemcami, jest oznaczona za pomocą bramy o wygiętych kolumnach, zaś na pasie granicznym umieszczona jest platformy, której powierzchnia wynosi 425 m2. Z platformy można zejść, korzystając ze specjalnej kładki, wprost na plażę. Dodatkową atrakcją, która przyciąga uwagę gości, są piękne przedwojenne wille, które znajdują się na początku promenady, zarówno po polskiej jak i niemieckiej stronie.

Oczywiście stworzenie transgenicznej promenady było możliwe dzięki temu, że Polska w roku 2007 przystąpiła do tzw. Strefy Schengen, w wyniku czego zlikwidowano kontrole graniczne. Zwiększyła się w ten sposób też liczba niemieckich turystów, którzy korzystają z oferty bazy noclegowej Świnoujścia, gdyż przekroczenie granicy nie stanowi już najmniejszego problemu, czego pięknym symbolem jest właśnie transgraniczna promenada.

Bez kategorii


Kolejka krzesełkowa na Skrzyczne – atrakcje w Szczyrku

Posted on 25 marca 2016

Niewielki, ale bardzo klimatyczny Szczyrk to jedna z bardziej znanych górskich miejscowości. Miasto położone jest na Żywiecczyźnie w dolinie rzeki Żylica. Moc atrakcji czeka tu zarówno na osoby ceniące aktywny wypoczynek (szlaki rowerowe, szlaki piesze, trasy biegowe, lodowiska), jak i osoby lubiące delektować się lokalną kuchnią i z wygodnego krzesła podziwiać widoki. Miejscem, które przyciąga i jednych i drugich, jest krzesełkowa kolej linowa na Skrzyczne.

Skrzyczne to najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego – mierzy on 1257 m n.p.m. Na jego szczycie mieści się schronisko PTTK (bardzo ciekawa opcja dla osób szukających atrakcyjnych noclegów w Szczyrku w niebanalnym miejscu), teren rekreacyjny ze ścianką wspinaczkową, strzelnicą, boiskiem i basenem dla dzieci oraz doskonałe miejsce dla startów paralotni. Na stokach Skrzycznego znajduje się natomiast Centralny Ośrodek Sportu – Ośrodek Przygotowań Olimpijskich, który posiada liczne trasy narciarskie o zróżnicowanym stopniu trudności (w tym trasę z homologacją FIS). Także kolej krzesełkowa należy do Ośrodka COS – OPS. Wyciąg podzielony jest na dwa odcinki – górny i dolny. Odcinek dolny ma początek w Szczyrku, zaś jego koniec znajduje się na Hali Jaworzyna, która znajduje się na wysokości 920 m n.p.m. Hala jest doskonałym punktem widokowym, dodatkowo znajdziemy tu bar. Długość wyciągu to niemal 1,6 km. Odcinek górny natomiast rozpoczyna się na Hali Jaworzyna, a kończy na szczycie Skrzycznego. Jego długość to niecałe 1,2 km.

Wyciąg na Skrzyczne czynny jest przez cały rok – codziennie od 9.00 do 17.15. W okresie wzmożonego ruchu turystycznego kolejka jeździ bez przerwy. Natomiast w okresach, gdy chętnych na przejazd jest mniej, kolejka kursuje co pół godziny. Koszt przejazdu jednego odcinka to 6 zł. Kolejką można przewozić rowery.

Bez kategorii


Dlaczego warto odwiedzić Władysławowo?

Posted on 4 lutego 2016

Położone nad brzegiem morza Władysławowo to miejsce, które warto odwiedzić z kilku powodów. Na pobyt tam najlepiej zarezerwować sobie kilka dni, ponieważ atrakcje znajdują się nie tylko w tej miejscowości, ale również i sąsiednich. Pierwsze dni dobrze poświęcić na poznanie ciekawych miejsc Władysławowa, przenocować na miejscu, a w kolejnych odwiedzić okolicę.

Od czego zacząć zwiedzanie? Po przybyciu do Władysławowa rzucają się w oczy dwie dominujące nad miastem budowle – wieża widokowa oraz latarnia morska. Obydwie można odwiedzić, podziwiając panoramę okolicy z wysokości 65 i 89 metrów n. p. m. Pomagają w tym lornetki dostępne na tarasach widokowych. W latarni znajduje się również ekspozycja poświęcona tego typu budowlom w różnych okresach historii, dzięki czemu odbędzie się sentymentalną podróż w przeszłość. Po zejściu na poziom gruntu warto skierować swoje kroki do portu, aby przespacerować się po molo i podziwiać z bliska cumujące statki. Obok Ośrodka Przygotowań Olimpijskich "Cetniewo" znajduje się Aleja Gwiazd Sportu, gdzie można przyjrzeć się granitowym płytom dedykowanym wybitnym sportowcom. Oprócz tego Władysławowo ma do zaoferowania zwiedzającym dwa ciekawe miejsca. Pierwsze to muzeum motyli. Ta prywatna placówka gromadzi egzotyczne okazy z całego świata, dzięki czemu można obejrzeć motyle, jakich nie spotka się nigdzie indziej. Na koniec dnia warto wystawić na próbę swoje zmysły w Magicznym Zawrocie Głowy. To miejsce gromadzące w jednym miejscu rozmaite iluzje optyczne oraz XIX-wieczny Zoetrop – maszynę zmieniającą obrazy.

Władysławowo oferuje duży wybór propozycji noclegowych (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wladyslawowo,0.html) zarówno w hotelach i motelach, jak również i kwaterach prywatnych. Dzięki temu można dopasować nocleg do posiadanego budżetu oraz liczby osób, które mają nocować. W zależności od wyboru może być to nocleg z posiłkiem wliczonym w cenę lub też bez.

Następnego dnia warto pojechać do znajdującej się niedaleko Jastrzębiej Góry, aby zobaczyć tam najdalej wysunięty punkt Polski. Oznaczony jest specjalnym obeliskiem, zwanym Gwiazdą Północy. Zdetronizował on przylądek Rozewie, a dokładne wyliczenia jego położenia były możliwe dzięki pomiarom satelitarnym.

Bez kategorii


Góry Stołowe i wypoczynek w Radkowie

Posted on 27 stycznia 2016

Radków to mała miejscowość, która zdobyła sławę dzięki temu, iż leży u podnóża Gór Stołowych. Niezwykle malownicza z przepięknym otaczającym ją krajobrazem stała się głównym punktem turystycznym. Przez okrągły rok można spotkać turystów w tej miejscowości. Dzięki dużej popularności miasto w bardzo szybkim tempie rozwinęło bazę turystyczną dając ogromną paletę możliwości turystom, nie brak także w Radkowie możliwości noclegowych. Jednym z najsłynniejszych szczytów w Polsce jest najwyższy szczyt Gór Stołowych – Szczeliniec Wielki. To największa w Europie góra zbudowana z niesfałdowanego piaskowca. Jego szczyt uważany jest za najbardziej cenioną atrakcję Gór Stołowych. Jego wygląd przypomina wydłużonego stoliwa pociętego szczelinami. Formy skalne w szczelinach z kolei przypominają różne postacie oraz kształty takie jak wielbłąd, kwoka, słoń, kołyska. Wewnątrz korytarzy panuje niepowtarzalny klimat a w nielicznych miejscach można ujrzeć leżący śnieg nawet i w lipcu.

Głównym punktem wypadowym na Szczeliniec Wielki jest Karłów. Ze wsi na szczyt można dojść krętym szlakiem, na którym znajduje się schronisko turystyczne z XIX wieku. Bok budynku widnieje tablica upamiętniająca twórcę zagospodarowania szczytu Franza Pabla. Na tarasie widokowym podziwiać również można tablice poświęcone wejściu na Szczeliniec: J.W Goethego z 1790 roku oraz Prezydenta USA – J.Q Adamsa z 1800 roku. Na szlaku wiodącym do góry spotkać można kilka tarasów widokowych, między innymi „Fotel Liczyrzepy', z którego rozprzestrzenia się przepiękny widok na Karkonosze lub tarasy, gdzie ukazują się malownicze krajobrazy Gór Bystrzyckich, Orlickich, Bialskich Złotych i Bardzkich. A więc jeśli aktynie spędzony czas dla was to jedyna możliwość oraz wrażliwość na piękno natury, zdecydowanie powinniście chociaż raz w życiu zdobyć tą górę.  

Bez kategorii